Nowy adres

tytuss.wordpress.com

Podsumowania roku czyli Grammy i Oscary.

Ech...znowu pisałem, że niedługo napiszę o Grammy - no i nadszedł czas. Szkoda tylko, że wszyscy już o tym zapomnieli i nawet zdążyła się odbyć już inna gala - Oscary... No ale po kolei...

Problem tkwi w tym, że trudno mi się piszę gdy słońce świeci i sądziłem, że obejrzę jakimś sposobem Grammy w całej okazałości, a nie tylko wybrane momenty - stąd wynika moje opóźnienie.
Chyba po prostu dam listę zwycięzców, bo nie ma co się rozpisywać.
Lista zwycięzców

A to moim skromnym zdaniem najlepsze wykonanie na gali.


Największe zaskoczenie? Oczywiście powrót blink-182, o którym już pisałem w poprzedniej notce.
Muszę jeszcze dać to zdjęcie, bo M.I.A. w ciąży po prostu mnie uwiodła.


Nadszedł czas na Oscary - dużo świeższy temat. Była to już 81. gala i zapewne wszyscy doskonale wiedzą kto jest jest wielkim wygranym i przegranym. "Slumdog" zgarnął aż 8 statuetek - cieszy to, bo dla większości tych młodych aktorów był to debiut przed kamerami, naprawdę wymarzony debiut. Sama historia również jest bardzo ciekawa i optymistyczna. Ścieżka dźwiękowa, moim zdaniem, jest tylko gorsza od "Mrocznego Rycerza" z filmów z ubiegłego roku, a niektóra ujęcia porażały mnie. Oczywiście nie mogę ocenić czy film na statuetki zasłużył, bo nie widziałem 95% filmów które zostały w jakikolwiek sposób powiązane z nominacjami, ale to kwestia czasu i polskich kin...z naciskiem na to drugie...

Kategorie i zwycięzcy (kolejność taka jak na gali):

Najlepsza Aktorka Drugoplanowa

Penelope Cruz - "Vicky Cristina Barcelona"

Pozostałe nominacje:
Amy Adams - "Wątpliwość"
Viola Davis - "Wątpliwość"
Taraji P. Henson - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"
Marisa Tomei - "Zapaśnik"




Najlepszy Scenariusz Oryginalny

Dustin Lance Black - "Obywatel Milk"

Pozostałe nominacje:
Courtney Hunt - "Frozen River"
Mike Leigh - "Happy-Go-Lucky, czyli co nas uszczęśliwia",
Martin McDonagh - "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj",
Andrew Stanton, Jim Reardon, - "Wall-E"

Najlepszy Scenariusz Adaptowany
Simon Beaufoy - "Slumdog. Milioner z ulicy"

Pozostałe nominacje:
Eric Roth, Robin Swicord - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"
John Patrick Shanley - "Wątpliwość",
Peter Morgan - "Frost/Nixon"
David Hare - "Lektor"

Najlepszy Film Animowany
"WALL-E"

Najlepszy Animowany Film Krótkometrażowy
"La Maison en Petits Cubes"

Najlepsza Scenografia i Dekoracja Wnętrz
Donalda Grahama Burta i Victora J. Zolfo - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"

Najlepsze Kostiumy

Michael O’Connor - "Księżna"

Najlepsza Charakteryzacja
Greg Cannom - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"

Najlepsze Zdjęcia
Anthony Dod Mantle - "Slumdog. Milioner z ulicy"

Pozostałe nominacje:
Tom Stern - "Oszukana"
Claudio Miranda - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"
Wally Pfister - "Mroczny rycerz"
Chris Menges i Roger Deakins - "Lektor"

Najlepszy Aktorski Film Krótkometrażowy
"Spielzeugland (Toyland)"

Najlepszy Aktor Drugoplanowy
Heath Ledger - "Mroczny rycerz"

Pozostałe nominacje:
Josh Brolin - "Obywatel Milk"
Robert Downey Jr. - "Jaja w tropikach"
Phillip Seymour-Hoffman - "Wątpliwość"
Michael Shannon - "Droga do szczęścia"

Najlepszy Film Dokumentalny
"Man on Wire"

Najlepszy Krótkometrażowy Film Dokumentalny
"Smile Pinki"

Najlepsze Efekty Specjalne
Eric Barba, Steve Preeg, Burt Dalton i Craig Barron - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"

Najlepszy Montaż Dźwięku
Richard King - "Mroczny rycerz"

Najlepszy Dźwięk
Ian Tapp, Richard Pryke, Resul Pookutty - "Slumdog. Milioner z ulicy"

Najlepszy Montaż
Chris Dickens - "Slumdog. Milioner z ulicy"

Najlepsza Muzyka
A.R. Rahman - "Slumdog. Milioner z ulicy"

Najlepsza Piosenka
"Jai Ho" - "Slumdog. Milioner z ulicy", muzyka: A.R. Rahman, tekst: Gulzar

Najlepszy Film Zagraniczny
"Departures" (Japonia)

Inne nominacje:
"Der Badder-Mainhof Komplex" (Niemcy)
"Klasa" (Francja)
"Revanche" (Austria)
"Walc z Baszirem" (Izrael)

Najlepsza Reżyseria
Danny Boyle - "Slumdog. Milioner z ulicy"

Inne nominacje:
David Fincher - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"
Ron Howard - "Frost/Nixon",
Gus Van Sant - "Obywatel Milk"),
Stephen Daldry - "Lektor"

Najlepsza Aktorka
Kate Winslet - "Lektor"

Inne nominacje:
Anne Hathaway - "Rachel Getting Married"
Angelina Jolie - "Oszukana"
Mellisa Leo - "Frozen River"
Meryl Streep - "Wątpliwość"

Najlepszy Aktor
Sean Penn - "Obywatel Milk"

Inne nominacje:
Richard Jenkins - "Spotkanie"
Frank Langella - "Frost/Nixon"
Brad Pitt - "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"
Mickey Rourke - "Zapaśnik"




Najlepszy Film

"Slumdog. Milioner z ulicy"

Inne nominacje:
"Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"
"Frost/Nixon"
"Obywatel Milk"
"Lektor"





Co byłoby fajne? Jakby obie gale były pokazywane na ogólnodostępnym polskim kanale. Grammy nie było w ogóle pokazywane na polskich stacjach, a Oscary chyba na Canal+. Ale przecież po co mamy to oglądać, prawda?

Summer 2009 - powrót 182 ?


Dziś o północy odbyła się 51 gala Grammy.
Jako słuchacza wszelkiej maści muzyki interesowało mnie zawsze. Ale w tym roku to nie zwycięzcy zwrócili moją uwagę. Otóż dzień przed rozdaniem pojawiła się informacja, że po 4 latach zobaczymy razem Travisa Barkera, Marka Hoppusa i Toma DeLonge'a na jednej scenie...jako prezenterów. Ale to i tak dużo patrząc na to kiedy ostatni raz się spotkali.
Fani blink-182 już zaczęli szaleć, ale nie wszyscy. Jako, że bacznie obserwowałem twórczość +44, AvA sądziłem że to nie możliwe. Wprawdzie +44 zrobił sobie przerwę, ale AvA radziło sobie całkiem dobrze nagrywając film, a Hoppus także nie narzekał produkując płyty i właśnie zaczynał pracować nad solowym albuem.

Dziś rano wstałem - stało się.



“Isn’t it great to see the Jonas Brothers and Stevie Wonder back together again,” blink-182’s Mark Hoppus joked as his band — together again — took the stage at the Grammy Awards to present the trophy for Best Rock Album to Coldplay. “We used to play music together, and we decided to play music together once again,” added Travis Barker. The bottom line: “Blink-182 is back.”


Hi. We're blink-182. This past week there’ve been a lot of questions about the current status of the band, and we wanted you to hear it straight from us. To put it simply, We're back. We mean, really back. Picking up where we left off and then some. In the studio writing and recording a new album. Preparing to tour the world yet again. Friendships reformed. 17 years deep in our legacy.

Summer 2009.

Thanks and get ready...


Reakcja na www.drk182.aplus.pl

3:14] st_roach: AAAA!!!!!
3:14] Stifler's Song: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
3:14] Barker: kurwa
3:14] majki: BLIIIIINKKK
3:15] Fucken Blinker: jeeeeeeeeest!!
3:15] poczatekk: jeeeeeeeeeeeee
3:15] majk182: o fuuuuuck !!!!!
3:15] Barker: blink back!!!!!!!!!
3:15] st_roach: TAAAAAAAAKKKKKKKKKK!!!!!!!!!!!!
3:15] dany182: BLINK182 IS BACK!
3:15] Arek182: luuuuudzie!!!
3:15] Fucken Blinker: aaaaaaaa
3:16] dany182: TAK NAPRAWDE TO JESZCZE NIE POTRAFIE W TO UWIERZYC !
3:16] Barker: płacze w chuj
3:16] Mac: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ;]]]
3:16] Binx: BLINK!!
3:17] Arek182: kurwa mać!!!!!! ja pierdole!!!!!!!
3:17] Binx: Mark powiedzial: Blink back
3:17] Stifler's Song: DZIEKI WSZYSTKIEM KTÓRZY CZEKALI NA TĄ WIADOMOŚĆ
3:17] himynameispeter: KURWA
3:17] st_roach: Hahahahaah xD xD
3:17] Fucken Blinker: o ,kurwa nioe wierze!!!!!!!!! =ahahahahahahahah wydarlem sie na pol osiedla!!!!!
3:17] majki: Jeeeest zesralem sie ze szczescia
3:17] poczatekk: kurwa, nie wierzę :D
3:17] majk182: ŁZY W OCZACH MAM ;O
3:17] Stifler's Song: OPPŁACAŁOSIE, RECE AZ MI SIETRZESĄ ;P
3:17] Binx: zrobil im ktos fotke?;D
3:17] na_mnie: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Pozostaje tylko czekać na trasę i jakiś koncert w Polsce (mam nadzieję).

I przy okazji już wiecie, że Coldplay zwinął nagrodę za najlepszy album rockowy. Więcej o Grammy wkrótce.

2009 i Australian Open

Na początek życzę wszystkim jak najlepszego 2009 roku. Życzenia spóźnione, ale tak to jest jak się nie chcę pisać...

Dokładnie rok temu zaczęła się moja przygoda z tenisem - było to podczas trwania jednego z turniejów "Wielkiego Szlema" - Australian Open. Akurat dokładnie od pierwszego dnia trwania imprezy zaczęły się ferie, więc miałem więcej czasu aby poznać tajniki sportu, który, wydawało mi się, że dosyć dobrze znam. Nagle byłem w stanie wytrzymać cały mecz i to w dodatku o godzinie 12:00 czasu australijskiego (czyli 2:00 w Polsce). Nie ukrywam, że początkowo moje zainteresowanie wynikało z dobrej gry Agnieszki Radwańskiej (dotarła do ćwierćfinału) jednak po jej odpadnięciu dalej śledziłem losy innych graczy. Pamiętam nawet, że wstałem o 3 w nocy aby obejrzeć finał kobiet (Ivanovic - Szarapowa).
No i tak się zaczęło - po turnieju zacząłem oglądać większość meczy jakie były emitowane na Eurosporcie, a podczas następnych wielkich turniejów czas spędzany przed telewizorem jeszcze bardziej drastycznie wzrastał.

W tym roku śledzić Australian Open było dużo trudniej, ponieważ dopiero teraz zaczynają się ferie, a do końca Australian Open został już tylko jeden mecz. Pozostały mi więc tylko kawałki meczów jakie byłem w stanie obejrzeć przed pójściem do szkoły, skróty z całego dnia i weekend. Nie ukrywam, że ten "Grand Slam" jest moim ulubionym z powodów, że zainteresował mnie tym sportem i słońca - dobrze obejrzeć trochę słoneczka przynajmniej w telewizji gdy w Polsce jest szaro lub biało (ostatnio z naciskiem na szaro).

Tegoroczny turniej jest pełen niespodzianek. Szybko wyleciały siostry Radwańskie w singlu i deblu, Serbowie również poniżej oczekiwań. Cieszy Półfinał Kubota i Austriaka Oliverem Marachem i ćwierćfinał Frystenberga i Matkowskiego w deblu. Mieli trochę pecha, że te dwie pary musiały na siebie wpaść w ćwierćfinale. Równiez juniorka Sandra Zaniewska razem z Alexandrą Krunic dotarła do finału debla, niestety przegrała.

Dzisiejszy finał kobiet trochę zawiódł. Gładka wygrana Sereny Williams z Dinarą Safiną 6:0 6:3 w niecałą godzinę. A już jutro "finał marzeń" Federer - Nadal. Ciekawe czy mecz będzie lepszy od wczorajszego hiszpańskiego półfinału Nadal - Verdasco. Ponad 5 godzinny mecz jest uznawany za najlepszy dotychczasowy mecz turnieju.


Tytus poleca - odrabianie zaległości, oldschool, nie koniecznie najnowsze

Pierwszy odcinek cyklu na blogu, więc uprzedzam, że to moje subiektywne oceny i nie musicie się z nimi zgadzać. Możliwe również, że ominąłem jakiś album. Po prostu nie jestem w stanie przesłuchać wszystkiego i dlatego czasami pojawiają się starsze płyty, a nawet z przed kilku lat. Skoro już wszystko wytłumaczone możemy zaczynać.

Przyznaję, że podsumowania roku przez różne magazyny ułatwiły mi częściowo sprawę, więc podam na początku album który jest najczęściej wymieniany w rankingach, a nawet w niektórych na pierwszym miejscu.

TV On The Radio - Dear Science
Powiem krótko - każdy szanujący się fan muzyki powinien przynajmniej raz przesłuchać, żeby mieć spokój. ;)

PIH - Kwiaty Zła
Uważana za jedną z najlepszych polskich albumów rap w tym roku. Sam PIH mówi, że to jego ostatnia w karierze. Szkoda. Bardzo lubię jego styl i poprzednią płytę. Ci co jeszcze nie znają jego twórczości - jest ostro, a dodatkowo Kwiaty Zła są bardzo mroczne. Polecam na wieczorek ;)

Tamia - Between Friend
Usłyszałem ten album dopiero dziś. Cały czas mam w głowie "The Way I Love You". Płyta bardzo jest przyjemna. Jej poprzednie płyty również były świetnie oceniane przez krytyków. Szkoda jednak, że mimo nominacji do Grammy wydaje się niedoceniana. Chętnie obejrzałbym ją w telewizji zamiast nowego singla z kolejnej reedycji Rihanny...

J*DAVEY - The Beauty in Distortion / The Land of the Lost
Ciekawy duet z LA. Trudno zamknąć ich muzykę w jednym gatunku. Electro-punk-rnb-soul.....nie mam pojęcia. W każdym razie bardzo dobra podwójna EPka. A w 2009 ma być pełnoprawny album. Pozostaje tylko czekać. Naprawdę polecam.

Miloopa - Nutrition Facts i Unicode

Świetny polski zespół. Drum and bass, house, hip-hop, funk. Obie płyty bardzo przyjemne. Chciałbym zobaczyć ich na żywo.

Magierski & Tymon feat. Mały72 - Oddycham Smogiem
Tymon powraca. W innym stylu, ale płyta naprawdę dobra. Szkoda tylko, że krótka. Ale utwory bardzo przyjemne, każdy lubię. Chillout...

Beyonce - I am...Sasha Fierce
Przyznaję, że ten tytuł załatwił dużą popularność tej płycie. Czasami jest wrażenie znudzenia podczas słuchania, ale niektóre kawałki są naprawdę bardzo dobre. Szkoda, że źle obsadzone (na jednym cd ballady, a na drugiej bardziej skoczne) przez co można ziewać. Mimo wszystko uważam, że warto przesłuchać.

Fisz Emade - Heavi Metal
Co tu dużo mówić. Fisz Emade to taki dla mnie pewniak na polskim rynku. Każda płyta ma świetny tekst i podkład. Co więcej dodawać.

Common - Universal Mind Control
Nie ukrywam, że ta płyta to miłe zaskoczenie. Jedna z ciekawszych jakie usłyszałem w 2008 roku. Common wszedł trochę na bardziej elektryczne brzmienie, ale mimo wszystko wyszło mu to na dobre. Zaskoczenie na plus.
Franek Kimono - Franek Kimono
Wiem...strasznie stare i pomyślicie, że straszny obciach. Jednak ostatnie pojawienie się Franka w pewnym singlu zmusiło mnie do zapoznania się z tym albumem. Teksty rozbrajają, podkład jest naprawdę fajny patrząc na rok powstania płyty no i uważam, że warto się zapoznać z klasyką polskiej muzyki. ;)


TELEDYSKI

J*Davey - Mr.Mister



N*E*R*D - Sooner Or Later




Jingle Ba...Bells. Święta,święta...

Jutro Wigilia. Za jakieś 24 godziny większość osób będzie siedziała przy stołach z rodziną, przyjaciółmi. Szczerze mówiąc gdyby nie kalendarz to raczej trudno byłoby określić, że za rogiem święta. Wprawdzie w każdym większym sklepie tłok, ale równie dobrze podobnie bywa przy dużej wyprzedaży. Po zachowaniu ludzi też tego nie widać. Gorączkowe zachowanie, ciągłe nerwy, przepychanki w kolejce. No i nie ma śniegu. Przynajmniej w moim regionie.
Życzę wszystkim, żeby nie zapomnieć na czym polegają te święta. Aby poczuć ten klimat przynajmniej przy stole z rodziną już po stresie w sklepach itd. Aby było miejsce na wszystkie potrawy w brzuchu i żeby ten czas nie uznać za stracony.

Nadrabianie zaległości

Jak widać troszeczkę nie pisałem, ale niestety w szkole zbliża się "deadline". Ciągle jakieś prace semestralne, sprawdziany, kartkówki. Wiadomo...jak to bywa przed końcem semestru. Martwi to jednak, że częściej nauczyciele są zaskoczeni tym i nagle zauważają, że jest mało ocen i trzeba coś zapowiedzieć, niż sami uczniowie.
Ale mniejsza z tym. Trzeba nadrobić zaległości, więc podam kilka newsów.
*****************************************************************

Niedługo koniec roku, więc zaczynają pojawiać się różnego rodzaju rankingi.
Magazyn Blender opublikował podsumowanie 33 najlepszych albumów roku. Pierwsza trójka to: Tha Carter III, Lil Wayne, Feed The Animal, Girl Talk i Dear Science, TV on the Radio.
Jeszcze ciekawszym rankingiem jest podsumowanie 25 najgorzej sprzedających się albumów numer 1 od maja 1990 do grudnia 2006 autorstwa portalu Yahoo! Music.

Oba rankingi do przeanalizowania:
Blender & Yahoo! Music

***************************************************************

Rock In Rio to jeden z największych światowych festiwali muzycznych, który jest organizowany już od 1985 roku. Mimo, że w nazwie ma brazylijskie Rio to odbywa się w różnych lokalizacjach. Najwięcej, 3 razy, było w stolicy karnawału i Lizbonie.
"Newsweek" napisał, że toczą się rozmowy na temat organizacji festiwalu w Polsce w 2011 roku. Wiceszefowa organizującej firmy Better World, Roberta Medina powiedziała: "Polska to centrum nowej Europy, kolosalny potencjał . A w dodatku świetnie się z wami współpracuje: trzy lata temu stawialiśmy razem gigantyczną choinkę przed Pałacem Kultury."
No to czekamy.

**************************************************************

Wiecie, że ostatnio moją muzą jest Beyonce (a może Sasha). No i dodatkowo pojawiła się sesja zdjęciowa w magazynie Giant Magazine. Wiecie co to oznacza? KLIK

**************************************************************

Chodzą słuchy, że pojawić ma się reedycja "Seeing Sound" N.E.R.D. z 3 nowymi utworami. Najnowszym singlem zespołu ma być "Sooner Or Later".

*************************************************************

A czego można się spodziewać tutaj? Zabieram się za recenzję nowych tworów Kanye i Beyonce, pojawi się mój osobisty ranking płyt 2008. Więcej chyba nie dam rady w tym roku. Pozdrawiam.